Pewien piesek uciekał swojemu panu i przesiadywał u nas całymi dniami. Młody rasowy piesek ucieszył naszego Synka. Trzy dni wystarczyły że się z nim zaprzyjaźnił. Wykąpaliśmy go, nakarmiliśmy a po tym wszystkim przyjechał po niego jego pan i trzeba było powiedzieć Kacperkowi że Miku bo tak go nazwał poszedł do swojego pana.
Teraz od czasu do czasu o nim wspomni ale bardziej chciałby Szer Babci Eli mówię że to jego piesek i za nim czeka a wtedy zaczynają się pytania
-a gdzie jest Szer pyta się Kacperek
w naszym domku
-gdzie w domku pyta się Kacperek
w naszym domku w Polsce
-gdzie w Polsce pyta się Kacperek
w naszym kraju kochanie
-gdzie w naszym kraju
jeszcze troszkę to go zobaczysz pojedziesz autobusem a potem polecisz wysoko samolotem
-ja chce busem i molotem
tak kochanie jeszcze troszkę i polecimy
-mamusiu daj Szera
Tak wygląda nasza rozmowa , wiem że tęskni i wiem że mu smutno zdala od tego co zawsze miał, ale musi jeszcze troszkę wytrzymać.
Kacperek szybko się przywiązuje, ostatnio mieliśmy ślimaka Tobiego którego wypuściliśmy bo wiosna się zaczęła i teraz znaleźć go nie możemy a on cały czas o niego pyta pokazywałam mu inne ślimaki wzamian za Tobiego ale nabrać się nieda.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz