W niedzielny ranek wybraliśmy się na matarnie na małe zakupy a przy okazji zabawić się. Dzień był śliczny więc humorki także dopisywały. Na zakupach oczywiście każdy robi się głodny i dla tego my jak to my szybko jeść!!!
Kacper zajadał pulpeciki w sosie żurawinowym z ziemniaczkami a ja i babcia frytki z dewolajem palce lizać. Fajnie jest, jak od czasu do czasu gdzieś się wyskoczy :-)
A tu foteczki IKEI gdzie zabawa była udana :-)
Ostatnie ciepłe dni spędziliśmy na dworze w piaskownicy :-)
I w ogrodzie
,,To co jest teraz " czyli bloog został nadgoniony oczywiście zacznę odwiedzać przyjazne blogi. Nasz malutki Kacperek zbliża się do swojego roczku "1" jak ten czas leci z maleńkiej istotki rośnie uparty kacperek a taki kochany :-) Synek skończył z katarem zero mokrego noska ani kaszelku zaczął się inny problem związany ze snem częste budzenie się w nocy, nad ranem potrafi przeleżec 1,5 godz patrząc w sufit cierpi bo spać niemoże. Myśle że to czas na reszte ząbków :-)
No i oczywiście za niecały miesiąc nasze wesele, strach za wszystko się zabrać ale jak to będzie to się okaże :-))) Mamy pełno pracy a tak mało czasu.








Czyżby Kacperuś poszukiwał nowych mebelków. Strasznie ostatnimi czasy Wam synuś wydoroślał. buziaki :)
OdpowiedzUsuńsliczny szkoda,ze tak daleko mieszkacie ziec jak malowany hihi by był,zdjecia super a ostatnio mialam pytac kiedy wesele napewno bedzie super ,suknia juz jest?buziaki
OdpowiedzUsuńŻałuję że nie mam w pobliżu Ikei bo pewnie byłabym stałym klientem.Zostają tylko zakupy przez internet.Kacperek to już spory facecik.No i wesele tuż tuż...:)
OdpowiedzUsuńSzybko rośnie ten nasz synuś;-)))
OdpowiedzUsuńAleż On wyrósł! z posta na post jest większy i poważniejszy *_* Kacperku! z okazji nadchodzącego "wielkiego dnia", czyli pierwszych urodzin dużo zdrówka, uśmiechu na tej ślicznej buźce i spełnienia najskrytszych marzeń!
OdpowiedzUsuń