12 lutego Kacperek od godz 8.00 rano zaczął nosić majteczki, stwierdziliśmy z mężem że czas na czymś zaoszczędzić trafiło na pampersy. Na które wydawaliśmy 27 euro na tydzień za 33 sztuki. Szczęśliwi pierwszego dnia byli wszyscy nawet Kacperek. Zaczęło się od rozmowy i częstego pytania Kacperku chcesz siku to biegamy na żabkę.
Na początku po przebudzeniu Synula zrobił siku do pampersa ale potem ubrałam mu majteczki rajstopki i spodnie po 10 min zrobił siku. Ciepły mocz poleciał w majteczki Kacperek się przestraszył i zaczął płakać. Przebrałam go, tym razem bez rajstopek troszkę popuszczał ale wołał
mamusia siusiu co bardzo nas cieszyło. Na dzień dzisiejszy zawsze woła siku i nie popuści ani kropelki, a za każde wysikanie się na żabkę bijemy mu brawo.Po zrobieniu siusiu na nocnik Kacperek biega otwiera deskę i spuszcza wodę uwielbia to
Sikanie na stojąco także mu się spodobało, jedynie to mamy problem z kupką ale na to też coś poradzimy połowa w majtki a połowa w nocnik.
Moim zdaniem troszkę się boi jeśli chodzi o kupkę przyjdzie na to czas Kacper to mądre dziecko i przełamie swój strach.
Nasz Kacperek cieszy się bardzo ze swoich postępów a my jesteśmy z niego bardzo dumni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz