CHORY KACPEREK
W styczniu i do płowy lutego Kacperek chorował, niegroźnie ale żeby bardziej się nie rozłożył to wolałam posiedzieć w domku a kiedy było już ok zaczęły wychodzić mu trójki i znowu gorączka męczący katar. Jedno szczęście że ominęły nas antybiotyki :-) kiedy było lepiej synek wychodził na dwór to sprawiało że wychodzące ząbki aż tak nie dokuczały. W przypadku Kacperka najgorzej przechodził ząbki trójki prawdziwa męczarnia bo wychodzą bardzo długo i powoli jedno szczęście oprócz 5 mamy już wszystkie
Spacerek z dziadkiem Heńkiem
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
DRUGA KOLENDA
Dodam jeszcze że drugą kolędę Kacperek przyjął już jak młody grzeczny chłopczyk. Był ciekawy, ksiądz raczej go nie interesował tylko miotełka którą zamaczał w wodzie święconej i oczywiście malowanie nią po ścianie :-)
Drugi obrazek
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
POZY KACPERKA
Kacperek po chorobie miał nawet ochotę na sesje zdjęciową prawda że uroczy :-)))
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
KĄPIEL KACPERKA PRZEZ TATUSIA
Po całym dniu biegania czas na kąpiel a że tatuś zawsze pracuje to zrobiliśmy kilka foteczek jak kąpie Kacperka bo raczej ja się tym zajmuje taka rola mamusi :-))) uwielbiam to.
kąpielowa zabawa :-)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
SZCZEPIENIE
Szczepienie ostatnie z listy teraz dopiero na bilans dwulatka . Szczepionkę otrzymał pomimo katarku wszystko ładnie gdyby nie ten płacz kiedy pani doktor osłuchiwała małego zimny stetoskop zadziałał strasznie ryk, ryk i ryk. Dostaliśmy skierowanie do laryngologa z chrapaniem na 12 kwietnia takie długie terminy :-(
przed szczepieniem
po bolesnym zaszczyku . Pielęgniarka źle wkuła więc miał zapalenie :-( spuchnięte i czerwone udo
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
KANAPKA DYWAN
Nowy nabytek Kacperka sofa zakupiona na allegro wydawała mi się spora za małą cenę ale kiedy przyszła paczuszka i wyjęłam ją z tego kartonika aż się uśmiałam że kupuje same miniaturowe rzeczy ha ha
Jedno szczęście że jemu się podoba nasłuchałam się trochę od męża (a co ty kupiłaś ) no ale kiedy synek śpi w naszym łóżku to mąż na ziemi na kanapce hi hi
i rano pytam ,, wyspałeś się " słyszę ,, za krótka kanapka "

No nie wierzę i kto to w końcu napisał coś;-)))
OdpowiedzUsuńNajlepsze zdjęcie, jak Kacpi leży na kanapie z pieluszką, super ;-)
Takie katarki, jaki miewa Kacper to tylko się cieszyć, ja to bym tak chciała, by moje maluchy tylko na katarze kończyły.
Pozdrawiamy
No witaj Paulinko po długiej nieobecności:) Ale z Kacperka duży chłopczyk... Kanapka fajna, a że tatuś się nie mieści to się nie dziwię;-) W końcu to Kacperkowi ma być wygodnie:)
OdpowiedzUsuńDużo zdrówka dla Kacperka, oby jak najmniej przeziębień.
Jakbyś mogła podać mi swój mail, to prześlę Ci nowy adres bloga:)
Pozdrawiam - ewa mama Miłoszka i Wiktorka
Z okazji Świąt Zmartwychwstania
OdpowiedzUsuńpragnę Wam życzyć,
aby ten czas był czasem przemiany serc.
Aby udział w tych Tajemnicach ożywiał wiarę,
dawał nadzieję i umacniał miłość.
Życzę Wam,
aby Zmartwychwstanie
dokonało się w Waszych sercach
i aby dokonywało się każdego dnia.
Kochani wesołych świąt;-)
OdpowiedzUsuń