Blogger Layouts

poniedziałek, 26 września 2011

Wakacje, pierwszy biwak kacperka skarszewy ...

Pogoda nie za sympatyczna, raz niebo zachmurzone raz ostro świeci słońce ale nic nas niepowstrzyma żeby sie niewykąpać. Kacperek z tatusiem  namiot rozbili u cioci Doroty poniewaz  nasz synek jest jeszcze za maleńki żebey być bez prądu w nocy. Śpi przy zapalonym świetle no i ciepłe mleczko na noc także musi dostać dlatego nasz przenośny domek został rozłożony u nich. Kacperek zafascynowany wakacjami świetnie sie bawił. Niestety nic co papowane ubrać niechciał tylko mówił sam sam ....

To nasz ostatni wekeend przed wyjazdem do Hiszpanii  a spedziliśmy go w taki sposób



Wakacje spędził z nami Dzaidek Wiesiek i Darek






Odpoczynek po kąpieli bardzo wskazany a szczególnie jak sie ma sine usta jak kacperek który w wodzie przesiedziałby cały dzień


wiecznie głodni




Ciocia Dorotka wypływa z kacperkiem w rejs po brzegu hi hi


A tu ryk bo mama powiedziała że synek jest zamały na wypływanie sam


potwierdził mamy słowo, za to chciał gogo



 A to my mały relaksik  wkońcu wakacje




Wakacje biwakowe udane.

8 komentarzy:

  1. A ja wciąż czekam na relacje z Hiszpanii!!!!! I duża dawkę zdjęć mojego chrześniaka(aktualnych);-P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak rodzinny biwak i pluskanie się w wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wakacje biwakowe powiedziałabym nie tylko udane ale bardzo udane :) widzę że Kacperek lubi taką formę wypoczynku jak my - jak najbliżej łona - natury oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny taki biwak :) Szaleństwa w wodzie są świetne, więc nic dziwnego, że Kacperek z wody nie chciał wychodzić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szmat czasu u Was nie byłam.. Matulku, ale się Kacperek zmienił;) Widzę, że wypadzik udany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, tylko pozazdroscić takich atrakcji!
    Zapraszamy na nasz nowy adres: chlopak-na-opak.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń