Tatuś pokazał Kacperkowi jak zamiast karmnika można dokarmiać ptaszki. Zimy tu nie ma ale za to mroźne noce i poranki, więc dla maleńkich głodnych brzuszków stworzyli szyszkę oklejoną miodem i smalcem a na nią posypali ziarenka zborza, ziarna kukurydzy. Kacperek to mała istotka posiadająca wielkie serce.
Nasza pociecha bardzo się cieszy jak może pobiegać po placyku z innymi maluszkami. Tego dnia była piękna pogoda wsam raz na zabawę w ganianego.
Miło spędzony dzień.
Tutaj Kacperek przesyła buziaczki dla Afy Eli i Dziadka Ehenia

Co prawda do nas buziaki nie były, ale my przesyłamy buziaki dla Kacperka.
OdpowiedzUsuńFajny plac zabaw macie, milusińscy by tam porządzili, to Kacperek by tak spokojnie tez nie siedział;D
Fajny pomysł z ta szyszką.
pozdrawiamy