Droga do domu była męcząca dla nas i jeszcze bardziej dla Kacperka, choć wydawało mi się że jestem bardziej zmęczona niż on. Synek zadowolony sam całą drogę prowadził swoją walizkę a ludzie śmiali się że taki maluszek ma tak dużo siły. Bardzo dobrze zniósł jazdę autobusem, potem cieszył się że jest już w taksówce a jeśli chodzi o samolot to miał opóźnienie 4 godz więc czekanie było w nerwach. Kacperek śpiący ale jedno szczęście że były tam dzieci które grały z nim w piłkę to trochę skróciło sen. W domu byliśmy o 4 rano a to wszystko dlatego że Francja miała zamknięty swój rejon z powodu strajku.
Jedno szczęście że wszystko dobrze się skończyło. Po wyjściu z samolotu nasz Synuś zobaczył Babcię Ele i Dziadka Heńka z radości łza w oku się kręciła, sami wiecie że wszędzie dobrze ale w domku jest naj najlepiej.
Wejście do naszego domku było cudowne Kacperek szczęśliwy zaczął się odrazu bawić z Szer a także swoimi zabawkami które zostawił wyjeżdżając. O 6 rano poszliśmy spać, wypoczęci zaczęliśmy się dobrze bawić i miło spędzać czas w rodzinie.
Załatwialiśmy także wiele spraw z urzędami chodzi o PIT dużo tego zwrotu nie było ale zawsze to coś około 300 zł.
Byliśmy także u dentysty ja z mężem wydaliśmy na naprawę zębów 1000 zł a nasz synek otworzył buźkę panu doktorowi i okazało się że ma próchnicę górnych 1 i 2 a w 4 ma dziury więc kazał ograniczyć słodycze i częściej mył ząbki choć myje 2,3,4 razy dziennie. Zapisał nam tak zw. truciznę która zapobiega dalszemu niszczeniu ząbków. Czarna woda którą smarujemy patyczkiem do uszu na ząbkach,raz w tygodniu przez 4 serie a potem przerwa 3 miesiące i tak odnowa aż ząbki z próchnica zgniją i wypadną tak myślę. Wygląda to okropnie czarne zęby jakbyśmy nie dbali o jego higene.
Takie leczenie ząbka u dziecka nazywa się LAPSOWANIE musiałam dużo o tym przeczytać bo aż się przestraszyłam jak zaczęły mu czarnieć ząbki. Kacperek nie jest jedyny czytałam że dzieci w 16 miesiącach mają identycznie dobrze że to tylko mleczaki.
Mamy także przedszkole na 100% ale oj mówię wam było ciężko. Po opowiedzeniu pani Dyrektorce że tymczasowo zarabiamy za granicą to chciała nam zaoferować miejsce w przedszkolu anglojęzycznym które kosztuje 700 zł miesięcznie na co mnie nie stać, kazała nam się zastanowić bo tam dziecko miało by lepiej hmmm pewnie i tak jej odpowiadam ale koszta są zbyt wysokie. Więc po wypełnieniu karty pani powiedziała że jesteśmy ostatni na liście 370zł przedszkole promyczek wita ! Bardzo się ucieszyłam i do teraz skacze z radości bo ja idę do pracy.
Byliśmy także ze Synkiem na kontroli tak na wszelki wypadek i okazało się że wszystko ok. wymowa super, waga 16 kg a wzrost 97cm także ok. tylko nóżki po prostu musi częściej siadać po turecku i to tyle.
Wracam do tematu, miałam 2 tyg na ogarnięcie kurzu niestety zapomniałam podlać kwiatów tylko to gdzieś mi umknęło. Po segregowałam Synulce ciuszki i przyznaje że wyrósł ze spodni ale góra jest wsamraz. Poprałam i poprasowałam uff zdążyłam.
Miło spędziliśmy czas u mojego Brata i Bratowej, Kacperek zadowolony że mógł w końcu pobawić się z Maciusiem i Miłoszkiem tego mu brakowało.
Odwiedziliśmy także moją kuzynkę Kingę która ma prześliczne nowe mieszkanko w kolorze czekoladki. A także moją Babcię Tereskę która ślepnie z każdym dniem słyszy ale nie widzi za dobrze.
Byliśmy także u męża w stronach i myślę że wszyscy mają się lepiej niż dobrze choć narzekają na zarobki kobiety w Skarszewach zarabiają 5,50 zł na godz aż żal świat idzie na psy bo jak z tego można wyżywić rodzinę.
Opisałam wam wszystko po troszku mam co wspominać zobaczcie na fotki jak była zabawa w Święta i ogólnie.
Miłosz i Maciuś
Babcia Ela i Dziadek Heniek
A| to nasz mały czteroręki Kacperek
Było super tylko mało czasu na wszystko Święta szał zakupów, prezenty,urodziny Babci Eli, dużo by o tym wszystkim opisywać.


















Moja Zuzka też miała próchnicę, dentystka posmarowała jej czymś ząbki i górne jedynki ma teraz czarne, ale pewnie niedługo wypadną :) Brzydko to wygląda, ale później mleczaki będą zdrowe!
OdpowiedzUsuńWidać, że wspaniale się bawiliście i wykorzystaliście czas w Polsce :)
No niektóre zdjęcia bez komentarza zostawię;-DDD
OdpowiedzUsuńDwa tygodnie to mało czasu by ze wszystkim zdążyć;-/ ale i tak było super;)
No proszę jak miło spędzony czas w Pl.. Super, że udało się załatwić przedszkole dla Kacperka. To kiedy wracacie na stałe do Pl??
OdpowiedzUsuńA fotorelacja super!!! Z Miłoszkiem i Maciusiem widać, że dogadują się w 100%.
Pozdrawiam...
Super te zdjęcia w jednakowych bluzeczkach :)
OdpowiedzUsuń