Blogger Layouts

środa, 14 grudnia 2011

Grudzień nauka sikania

Nasz Kacperek z każdym dniem jest coraz bardziej mądrzejszy oraz zabawniejszy.







Jesteśmy na etapie sikania, ale coś długo nam idzie ta nauka. Kiedy jest chłodno w
Hiszpanii , tak jak i w Polsce większość czasu spędzamy w domu.
 Uczymy synka siusiu na żabkę lub na deseczkę w toalecie jednak zero rezultatu.
 Kacperek kiedy chce siku zaczyna się chować  mokre spodnie i majteczki nakłaniają go do wołania o pomoc o nowe suche rzeczy.
Staram się go sadzać na nocnik.
Często się pytam czy chce siku jednak to i tak nic nie daje.
Mówię do Kacperka, synku jesteś już dużym chłopczykiem mamusia i tatuś noszą majteczki i robią siusiu do łazienki na kibelek a ty gdzie robisz siku on na to w majtusie a gdzie się robi w łazience lub na żabkę odpowiada Kacperek a i tak ma mokro w nóżkach. Ręce mi opadają co dzień muszę prać pościel bo zapach sików brzydko pachnie.

Każdego dnia kiedy rano wstanie ubieram mu majteczki, w obiad kiedy idzie spać pampers a kiedy wstaje znowu majteczki oczywiście ma do nich uraz tak jak i do rajstopek.
Wie gdzie chowam pampersy stoi pod szafą i śmieje się oraz płacze że chce to a nie slipki.
Kolejna śmieszna sprawa jest taka że sam szuka sobie ciuchy jakie chce ubrać, całe rano stwierdza fakt że tego on nieubierze bo  to robi mu ała a to nie ten kolor. Mały maruda musi być tak jak on chce nawet buty i kurtka oraz czapka nie ta, za dużo wymyśla  ten mój Kacperek. Pomyślałam więc że jakoś przeżyje jeden płacz i zaraz mu przejdzie jak ubiorę go w rzecz na którą on niema ochoty. Płacz i ryk ale jak wychodzi na dwór zaraz zapomina. Mówię wam dziecko dwu letnie ma większe wymagania to chyba bunt dwu latka boje się co będzie dalej.





 
Kacperek to mądry chłopczyk i bardzo cwany jako jedynak ma on wszystko i wszystkich pod swoimi nogami on rządzi.  Ostatnio kładzie mi i mężowi rękę na szyi i mówi kocham cie mamo i tatusiu  serce się kraja jaki ten nasz dwulatek jest mądry całuski i piękne słowa wychodzące z jego ust zapominają o sikaniu na nasze łóżko. Tak bardzo kochamy naszego maluszka że dla niego poprostu wszystko.



Mój synek zaskakuje mnie wszystkim ostatnio nawet przez sen śni mu się dziadek Eheń tak go nazwał a w nawiasie Dziadek Heniek.



 Myślę że tęski za domem bo kiedy pokazuje mu jego zabawki oraz kuzynów  Maciusia i Miłosza zmienia temat podobnie jak z sikaniem.
Także chciałabym już wrócić do domu ale męża niezostawie rodzinka musi być razem bo i inaczej jej nie ma.

W kolejnej notce opisze mikołajki, znowu sie obijam.

3 komentarze: