To są trzecie Mikołajki naszego synka. Z samego rana kiedy się obudził pierwsze jego słowa to łał był Mikołaj. Dzień szybciej czyścił swoje buciki bardzo starannie i kazał wszystkim czyścić swoje, nasz mały mądrala jak zawsze rozkazuje. Mikołaj był i przyniósł kacperkowi samochód do kolekcji, słodycze, grające koniki czapkę, szalik i rękawiczki.
Niestety jak zawsze mamy problem z jego gogo ale powiedział jak przyjdzie do niego Mikołaj to mu go odda było by świetnie bo od smoczka Kacperek ma chorą buźkę .
Tu Kacperek puszcza oczko dla Mikołaja, chyba nie odda gogusia
Następna notka dopiero po Świętach z tej okazji wszystkim którzy czytają naszego bloga
Życzymy Zdrowych i Wsołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2012r.
A dla naszego Dziadka Heńka który dziś obchodzi swoje świeto życzymy 100 lat a do tego dużo buziaczków od naszej rodzinki, kochamy cię.
Wesołych Świąt, Kochani :)
OdpowiedzUsuńwesołych świąt Kochani;-)
OdpowiedzUsuńWesołych świąt :)
OdpowiedzUsuńWesolych Swiat ;)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt:)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za pozbycie się 'gogo', nasza Perła od końca października nie ma smoczka i życie bez niego zdecydowanie lepsze. Trzeba się zaprzeć, u nas odsmoczkowanie trwało 3 dni. Jak fajnie butki poukładaliście:D U nas nie ma zwyczaju, że się w buty prezenty daje.
OdpowiedzUsuń